Szczepionka na głupotę

Przez ostatnie dni prawicowo-katolickie media roztrząsały śmierć 11-miesięcznego Szymonka z Radomia. Śmierć chłopczyka w perfidny sposób wykorzystali tzw. antyszczepionkowcy.

Szymon został odłączony od respiratora po blisko sześciu miesiącach walki o jego życie. Dramatyczną decyzję podjęli bezradni lekarze z warszawskiego szpitala dziecięcego przy ulicy Niekłańskiej, którzy stwierdzili śmierć mózgu pacjenta. Chłopiec został przyjęty do stołecznej placówki z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego. Tu też zmarł. Właśnie na terenie szpitala antyszczepionkowcy postanowili pożegnać Szymonka, puszczając do nieba baloniki i zapalając mu lampki. Ceremonia była bardzo wzruszająca, ale dopiero po jej zakończeniu antyszczepionkowcy pokazali prawdziwe oblicze i cel, jaki im przyświecał. Nie chodziło wcale o pamięć o tym biednym dziecku, a o zrobienie szumu wokół siebie i swojej ideologii.
Prym wiodło osiem młodych aktywistek, które teren szpitala potraktowały jak własną przydomową zagrodę. Nieistotni byli ludzie, chcący dostać się do szpitala jedyną, zablokowaną przez antyszczepionkowców, drogą. Nieważni byli mali pacjenci i ich rodzice, którzy korzystając z pięknej pogody tłumnie wylegli ze szpitalnych sal na znajdujący się obok plac zabaw. Zamiast wytchnienia od codziennych badań i bolesnych zabiegów, chore dzieci i ich troskliwi opiekunowie oglądali nagrobkowe świece, czarno-białe zdjęcia „zabitego” Szymonka wśród położonych na chodniku misiów, lalek i krzyży. Jakby tego było mało, przeciwniczki szczepienia dzieci na głos wyrażały swoje opinie o szpitalu, mówiąc, iż jest to cmentarz, a lekarze tam pracujący są zwykłymi mordercami.

Chorzy i zapłakani mali pacjenci tej placówki słysząc to, zaczęli pytać swoich rodziców, czy oni także umrą jak Szymon. Reakcją opiekunów była ucieczka do budynku. Na antyszczepionkowcach nie robiło to wrażenia…
Autor Artur Kulikowski
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 25/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *