Choć w PiS zrobiono niejedną zawrotną karierę, to ta, będąca udziałem marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego, musi zadziwiać.

Inni od zawrotnych karier poukrywani są gdzieś w spółkach skarbu państwa, a na tak politycznych stanowiskach, jak marszałek województwa, zazwyczaj lokowany jest zasłużony partyjny aktyw. Tymczasem Chełstowski do PiS przystąpił krótko przed wyborami samorządowymi 2018 r., z marszu dostając pierwsze miejsce na sejmikowej liście. Wcześniej był niewiele znaczącym opozycyjnym radnym miasta Tychy i szefem stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Tekst pochodzi z numeru 10/2020 tygodnika „Fakty i Mity”

Facebook Comments