V kolumna

Katecheci w rozkroku
Okrakiem na barykadzie – tak można skwitować postawę katechetów w czasie strajku szkolnego. W zdecydowanej większości województw władze kościelne zabroniły im udziału w strajku (np. w woj. śląskim kuria wydała oświadczenie: „Żadne względy ekonomiczne nie usprawiedliwiają rezygnacji z głoszenia Ewangelii”). Zmobilizowani przez kuratoria katecheci oraz zwykli księża i zakonnice, niczym tajna armia Zalewskiej, zgłosili się do pomocy przy egzaminach. Są jednak szkoły, w których świeccy katecheci spontanicznie solidaryzują się z resztą nauczycieli, a niektóre diecezje, w tym łódzka i opolska, pozwalają im przystąpić do strajku (patrz wytyczne z Łodzi: „Proszę kierować się własnym sumieniem”). Jakkolwiek się to skończy, Kościół już poniósł straty wizerunkowe, obsadzając personel Pana B. w roli łamistrajków.

Czy Gniezno jest w Europie
Prezydent Gniezna Tomasz Budasz zabronił zorganizowania pierwszego w tym mieście marszu równości. A ponieważ nie jest moherem, tylko Europejczykiem z Platformy, nie uzasadnił swojej decyzji koniecznością obrony wiary i ojczyzny przed ofensywą LGBT. Nie – prezydent ma na względzie tylko zagrożenie życia i zdrowia mieszkańców (a także witryn sklepowych, parkujących aut i ogródków kawiarnianych), ponieważ kontrmanifestacje zapowiedziało kilkanaście grupek kibolsko-naziolsko-wszechpolskich. Organizatorzy marszu odwołali się do sądu. Tę lekcję przerobiło już kilka miast – Warszawa, Lublin, przy innej okazji Hajnówka – i za każdym razem okazywało się, że nie można prewencyjnie zakazać zgromadzenia, nawet jeśli jest groźba zadymy; bezpieczeństwo ma zapewnić policja. Budasz udaje, że nic o tym nie słyszał, jakby właśnie teleportował się z Marsa, dla niepoznaki przebrany w elegancki europejski garnitur.

Męski różaniec
Zdjęcia obiegły media społecznościowe: mężczyźni w różnym wieku zdejmują nakrycia głowy, formują kolumnę, która maszeruje warszawskimi ulicami, a w końcu zbiorowo klęka. „Matka, która wszystko rozumie” – śpiewają, nie bez powodu, bo ta impreza, Męski Różaniec Warszawa, ma wynagrodzić „bluźnierstwa przeciw dziewictwu Najświętszej Maryi Panny”. Nie chcemy wdawać się w szczegóły teologiczne, choć rozum ludzki wzdraga się przed celebrowaniem kawałka błony dziewiczej, jakby to był patent na świętość. Nie chcemy też bawić się w psychologów czy psychiatrów, którzy mieliby sporo do powiedzenia o kulcie dziewiczej matki (kompleks Madonny i prostytutki?…). Poprzestańmy na obrazku z ulic Warszawy: czy przywabi turystów (egzotyka!), czy ich odstraszy (ciemnogród!)?

„Uparł się, kurna”
Skazany w 2002 r. za molestowanie ministrantów na półtora roku w zawieszeniu na cztery lata (bo w tamtych czasach wielebni dostawali kary „w zawiasach”) ks. Edward P. został odwołany z parafii w Pszennie, woj. dolnośląskie. Ówczesny biskup wrocławski Edward Janiak zapewniał: „On już nigdy nie będzie mógł pełnić posługi kapłańskiej”. Ukryty chwilowo w Domu Księży Emerytów, ks. Edward wrócił do łask i dostał fuchę proboszcza w parafii w Brożcu. Tamtejsi parafianie nie mieli pojęcia o jego skłonnościach i przeszłości. W 2013 r. wytropili go dziennikarze TVN24 i „Gazety Wrocławskiej”, zrobił się szum. Kuria najpierw twierdziła, że nie ma przeszkód prawnych, by P. był proboszczem, w końcu jednak go odwołała. Nasz bohater pojawił się znowu w Sobótce: odprawia msze, spowiada, a nawet prowadzi rekolekcje wielkopostne dla dzieci. „Nie miał prowadzić tych rekolekcji. Ale uparł się, kurna, i dla świętego spokoju mówię: prowadź” – cytuje OKO.press proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sobótce, ks. Marka Pieczykolana. Proboszcz nie boi się kłopotów. Zadał koledze fundamentalne pytanie: „No co ty chłopie nafikasz, jak ty masz 66 lat?”.

Bomba seksu
Tym razem znany z niebanalnych poglądów ks. prof. Dariusz Oko przebił sam siebie. „Genderyści dążą do władzy nad światem przy pomocy bomb seksualności” – ogłosił w Radiu Maryja. Ta, trzeba przyznać, nieszablonowa wypowiedź obiega sieć, wywołując masę komentarzy, np. „Tu medycyna jest bezradna”. Bezradna jest także logika: skoro według kościelnych „specjalistów” genderyści zacierają różnicę płci i wszyscy mamy być babochłopami czy chłopobabami, to jak tu liczyć na seksualne eksplozje? Kościół polski odkrył potwora „gender” dokładnie wtedy, gdy zaczęło się ujawnianie afer pedofilskich wśród kleru, i zręcznie odwrócił od nich uwagę, strasząc owieczki nowym wrogiem, tym groźniejszym, że obcym kulturowo. Ale na jak długo jeszcze ten straszak wystarczy?

Chip, czyli Znamię Bestii
Do popularnych youtuberów należy ks. dr Paweł Murziński, regularnie ostrzegający wiernych przed siedmioma plagami Apokalipsy, Żydami, którzy odrzucili Mesjasza, stając się Synagogą Szatana na Ziemi, i biskupami-masonami, którzy zawładnęli Kościołem i przygotowują go na przyjście Antychrysta. Zagrożeń dla chrześcijańskich dusz jest zresztą co niemiara. Czeka nas Wielki Ucisk, kiedy to jedynie osoby wyposażone w tajemniczy chip RFID, czyli przepowiedziane w księdze Apokalipsy Znamię Bestii, będą mogły coś kupić. Wielki Ucisk potrwa 3,5 roku, ale pomoc z Nieba pozwoli wybranym przetrwać ten okres… Ks. Murziński nie boi się atakować papieża Franciszka za „fałszywą naukę”, a wyższe szarże kościelne od lat mu na to pozwalają. Komentując takie informacje, jesteśmy rozdarci wewnętrznie. Generalnie boimy się fanatyków i wariatów. Ale kneblowanie takich księży jak Boniecki i wolność głoszenia bredni dla takich jak Oko czy Murziński prowadzą w prostej linii do wyjałowienia Kościoła z ludzi myślących i kryzysu tej instytucji, co może tylko cieszyć.

Ujawnić kasę
Ruszyła zbiórka 100 tys. wymaganych podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Świeckie państwo”. Przewiduje on jawność przychodów kościołów, w tym oczywiście tego największego. Musiałby ujawniać, ile pieniędzy zyskał z tacy, ile za sakramenty, ile z dotacji państwowych i składać odpowiednie oświadczenia skarbówce. „Zamierzamy skłonić Polki i Polaków do zastanowienia się nad tym, czy jest normalne, że przychody Kościoła, także te pochodzące z publicznych pieniędzy, są niejawne” – piszą przedstawiciele inicjatywy ustawodawczej, którą poparli już m.in. prof. Monika Płatek, Józef Hen, Sylwia Chutnik. A co jest normalne w Katolandzie?…

Transfer mocy
Czujcie się zaproszeni na Forum Charyzmatyczne w Szczecinie w dniach 31 maja – 2 czerwca, reklamowane obrazkiem Matki Boskiej i hasłem-cytatem biblijnym „Otrzymacie Jego moc”! Organizatorzy wpuszczą nawet niedowiarków pod warunkiem uiszczenia opłaty (120 zł za osobę, bez noclegów i wyżywienia). Imprezie błogosławi metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, jeden z najbardziej rydzykoidalnych biskupów w Polsce. Będą modły o uzdrowienie i o wylanie Ducha Świętego oraz jego darów, oprawę muzyczną zapewni zespół Lew Judy. Jak pisze w „Polityce” Tomasz Maćkowiak, rodzimy Kościół ulega „pentekostalizacji”, przejmuje praktyki kościołów zielonoświątkowych – ekstatyczne obrzędy, „cudowne uzdrowienia”, zabezpieczanie się przed „złymi duchami” itd. „Magia, gusła, sekciarstwo” – to nowa choroba polskiego katolicyzmu.

Artykuł pochodzi z numeru 16/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *