Pandemia COVID-19 zmusiła Kościół do wprowadzenia ograniczeń dotyczących Wielkanocy, ale to dopiero początek problemów. Strach i ostrożność, zakorzenione w ludzkich umysłach, mogą wywrócić do góry nogami kalendarz liturgiczny i zwyczaje polskich katolików. Czy czeka ich również rok bez pierwszych komunii i pielgrzymek?

Takiej mobilizacji na świecie nie było od dekad. COVID-19 stanowi test dla rządzących i obywateli, odbijając się na wielu dziedzinach życia, także na sferze religijnej. Bez wątpienia koronawirus SARS-CoV-2 odciśnie również piętno na mentalności i zachowaniu polskich katolików. W najbliższym czasie kler będzie musiał zmierzyć się z koniecznością obchodzenia Wielkanocy na szczególnych zasadach. Obostrzenia wpłynęły bowiem na popularne wśród wiernych wydarzenia: od Niedzieli Palmowej i spowiedzi wielkanocnej po święconkę i rezurekcję. To jednak nie koniec problemów. Obecny w psychice strach może doprowadzić do ograniczenia udziału wiernych w przyszłych wydarzeniach i uroczystościach, nawet jeżeli spełnią się optymistyczne prognozy i wirus odpuści. Czy AD 2020 przejdzie do historii Kościoła jako rok bez Wielkanocy, pielgrzymek i… pieniędzy z tacy?

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments