Prokuratura w Gliwicach przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko ks. Piotrowi R. Podczas wakacyjnego obozu „Wakacje z Bogiem i Maryją” ten miał molestować seksualnie dwie 17-latki.

Prokuratura Rejonowa Gliwice-Wschód przedstawiła 44-letniemu byłemu wikaremu parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Herbach (woj. śląskie) dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy pozbawienia wolności i doprowadzenia przemocą pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej. Drugi ma związek z nadużyciem na tle seksualnym „stosunku zależności lub wykorzystania krytycznego położenia”. Akt oskarżenia trafił już do Sądu Rejonowego w Świnoujściu. To właśnie w Świnoujściu miało dojść w 2011 r., w czasie letniego obozu zorganizowanego w ramach akcji „Wakacje z Bogiem i Maryją” dla Duszpasterstwa Dzieci Maryi, do molestowania nieletnich.

Ksiądz od lat przygotowywał oferty wyjazdów rekolekcyjnych, w tym rzeczone „Wakacje z Bogiem i Maryją”, organizowane dla dziewcząt z diecezji gliwickiej.

Jedna z pokrzywdzonych przez księdza dziewczyn pracowała na obozie jako pomoc kuchenna. Ostatniego dnia Piotr R. miał wzywać do siebie pojedynczo wszystkich współpracowników i dawać im koperty z wynagrodzeniem. 17-latka została wezwana jako ostatnia. Podczas rozmowy duchowny miał ją wypytywać o doświadczenie seksualne, a następnie położyć na łóżku i dotykać po całym ciele. Z pokoju pozwolił jej wyjść dopiero nad ranem.

– Po zakończeniu obozu, kiedy jego uczestnicy wrócili na Śląsk, ksiądz odwiózł nastolatkę do domu i powiedział, że jeśli się czuje skrzywdzona, to ją przeprasza. I dał jej 200 zł – powiedziała „Gazecie Wyborczej” osoba znająca kulisy sprawy.

Druga z poszkodowanych, także 17-latka, miała zdaniem śledczych zostać wywieziona na plażę i tam wykorzystana.

Rodzina pierwszej dziewczyny już kilka lat temu zgłosiła sprawę w gliwickiej kurii. Wtedy wewnętrzne postępowanie zakończyło się nałożeniem na księdza kary w postaci tygodniowych rekolekcji pokutnych. Musiał też oddawać 10 proc. swojego wynagrodzenia, jednak bynajmniej nie ofierze, a na rzecz kurii. Wydano mu też zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą.

„Diecezja zapewnia, że od początku ujawnienia sprawy działano zgodnie z obowiązującymi normami prawa, zaś zgłoszenie sprawy w Prokuraturze w październiku 2018 r. było efektem współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości. W chwili obecnej Diecezja nadal współpracuje z Prokuraturą” – czytamy w komunikacie gliwickiej kurii, której podlega parafia w Herbach.

Ze względu na tzw. ekonomikę procesową, proces będzie się toczył w jednym z sądów województwa śląskiego.

Facebook Comments
Poprzedni artykułMatka wspólniczką pedofila
Następny artykułProjekt – rozłam
Katarzyna Wilk-Wojtczak
Od czterech lat niezmiennie 30-latka. Absolwentka filologii polskiej; z mediami związana od 2012 r. Debiut dziennikarski w gazecie lokalnej „Nowy Tydzień” (woj. lubelskie), gdzie zajmowała się tzw. kryminałką. Okazało się to jednak za mało hardcorowe. Zaliczyła epizody w łódzkim radiu (Parada) i lokalnym dzienniku („Express Ilustrowany”), a od 2016 r. ostrzy pazury na księżach. Chowa je po przekroczeniu progu domu, gdzie zmienia się w troskliwą mamę bliźniaków. Miłośniczka zwierząt i sportu ekstremalnego – ciuchlandy, secondhandy i szmateksy. Lepiej odnajduje się w internecie niż w kuchni, co przyprawia jej męża o kolejne siwe włosy. (Jest prawdziwą Wilczycą, walczącą do końca o swoje, choć zdarza się, że nie ma racji – przyp. red).