14 lutego 1349 r. doszło do wielkiego pogromu Żydów w Strasburgu. Ludobójstwo poprzedziły setki lat antysemickiej propagandy Kościoła.

Antysemityzm nie jest współczesnym zjawiskiem. Długo przed Hitlerem i nazistami praktykowali go chrześcijańscy duchowni i zmanipulowani przez nich fanatycy. Choroba antyjudaizmu dała o sobie znać już w wiekach średnich.

Kapłani nienawiści

Dzisiejszy antysemityzm, jak podaje reformowany rabin Joshua Trachtenberg, ma korzenie w średniowiecznej propagandzie chrześcijańskiej. Już św. Chryzostom przekonywał Europejczyków, że „synagogi żydowskie są przybytkami bałwochwalstwa i diabłów, chociaż nie ma tam ich wizerunków”. Ojciec Kościoła utożsamił zresztą ze sobą judaizm, satanizm oraz okultyzm: „Żydzi nie czczą Boga, tylko diabłów, tak iż wszystkie ich święta są nieczyste” – pisał. Legenda została utrwalona za sprawą dzieł św. Alberta Wielkiego i św. Tomasza z Akwinu – obaj uroili sobie, że Antychryst przyjdzie na świat w plemieniu żydowskim i przejdzie rytualne obrzezanie.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułRumunia: zwrot akcji
Następny artykułInna Zielona Wyspa
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).