Duchowni z Ostrołęki zorganizowali w mieście serię wizyt duszpasterskich. Jeden z nich odwiedził 80-letnią seniorkę; ksiądz nie miał na sobie maseczki ochronnej i nie zachowywał podstawowych zasad ostrożności.

Sytuacja została opisana przez Czytelniczkę portalu internetowego Gazeta.pl. „Dziś jest pierwszy piątek miesiąca i do mojej babci przyszedł nad ranem ksiądz. Bez maseczki, bez rękawiczek, z komunią w ręce. Mówił jej: proszę się nie bać, zdrowy jestem, więc babcia go wpuściła. Po wejściu nie zachował dwumetrowego dystansu. Wcześniej odbył inne wizyty, opowiadał babci, że odwiedził m.in. poprawczak. Czyli miał styczność z wieloma osobami” – relacjonowała kobieta.

Nierozsądny ksiądz – jak wskazuje Gazeta.pl – należy do parafii pw. św. Wojciecha. Skontaktowaliśmy się więc z parafią i zapytaliśmy, dlaczego skandaliczna sytuacja w ogóle się przytrafiła. Ksiądz, który odebrał telefon, zupełnie zlekceważył sprawę.

– Mamy wszystkie środki, które są dostępne na rynku, mamy rękawiczki, mamy płyny odkażające, mamy maski. Raczej staramy się je stosować, natomiast nie możemy odpowiadać za wszystkich kapłanów… Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie – powiedział „FiM” duszpasterz, chwilę później życząc nam pogody ducha i… zdrowia.

Zdrowie, oczywiście, zachowamy, jeżeli tylko wszyscy przestrzegać będą zasad bezpieczeństwa – na razie polscy księża do tego raczej się nie kwapią.

Facebook Comments
Poprzedni artykułPojedynek z superpotęgą
Następny artykułWkrótce będzie normalnie
Norman Tabor
Urodziłem się w 1996 roku. Pochodzę z Wybrzeża i przez całe życie mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Obecnie kończę studia licencjackie na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. (Głęboko wierzy w to, że zdoła poprawić świat, ale młody wiek usprawiedliwia tę naiwność - przy. red.).