„Marzy mi się sytuacja, gdzie na targu dostępne są przeróżne odmiany i mogę wybierać truskawki, kierując się smakiem i własnymi preferencjami, a nie panującym trendem wśród plantatorów”.

Pistachio-lo.blogspot.com

Najlepsze i najwartościowsze są truskawki dojrzałe. Któregoś roku w czerwcu musiałam na parę chwil wracać ze wsi do Łodzi. Na krzaczkach zostawały owoce bliskie ideału. Liczyłam, że po przyjeździe będę miała ucztę. Niestety, za każdym razem ktoś był szybszy i podczas mojej nieobecności zrywał truskawki…

Obok truskawek rosły płożące jałowce, które zaczynały się zbytnio panoszyć. Postanowiłam je przyciąć. Podniosłam gałęzie i… ujrzałam zaginione truskawki, usypane w trzy zgrabne kopczyki. Jakieś stworzenie zrobiło sobie zapasy. Ale jakie?

Potomkini poziomki

Truskawki są młodszymi krewnymi poziomek. Wielbiciele poziomek przez wieki próbowali je selekcjonować, wybierając rośliny rodzące największe owoce, troskliwie przesadzali w najlepsze miejsca, nawozili glebę, poszukiwali najsmaczniejszych mutantów, ale otrzymanym owocom daleko było do doskonałości. Do czasu…

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułPolitycy a religia
Następny artykułPodglądanie świata
Joanna Katarzyna Cyterska
Absolwentka filologii polskiej. Od zawsze lubi czytać, gotować, zbierać grzyby, podróżować. Kolekcjonuje książki na temat kuchni i kultury kulinarnej. Próbuje żyć zgodnie z zasadą slow life, przynajmniej od kwietnia do października, gdy mieszka na wsi. Właścicielka Aryi, psa rasy foksterier.(Zna się na kuchni nie tylko teoretycznie, ale i tworzy kulinarne cuda – przyp. red.).