W sporach o pedofilię kleru świat rzeczywisty miesza się z urojonym.


Od premiery filmu panów Sekielskich „Zabawa w chowanego” minęło sporo dni i można odnieść wrażenie, że tym razem sprawa pedofilii jako zjawiska w Kościele została zepchnięta na dalszy plan. Dyskusja rozgorzała wokół postaci biskupa Janiaka, jakby to on był jedyną kościelną czarną owcą, winną wszystkich przypadków patologii. Media podchwyciły informację, że zostało już wysłane przez kurię specjalne pismo do Watykanu w sprawie biskupiego postępowania i że sprawy zmierzają w kierunku wymierzenia należnej sprawiedliwości.

Dalsza część artykułu dostępna dla posiadaczy prenumeraty cyfrowej. Wykup dostęp już za 4 zł!
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Pełny dostęp do treści na 7 dni za 4 zł.
Pełny dostęp do treści na 30 dni za 15 zł.
Pełny dostęp do treści na 90 dni za 40 zł.
Pełny dostęp do treści na 180 dni za 70 zł.
Odblokuj na 7 dni
Odblokuj na 30 dni
Sprawdź
Odblokuj na 90 dni
Odblokuj na 180 dni
Odblokuj
Anuluj

Facebook Comments
Poprzedni artykułHipersomnia modlitewna
Następny artykułDowódca dąbrowszczaków
Dariusz Kędziora
Jest dziennikarzem i tłumaczem. Zajmuje się przede wszystkim sprawami światopoglądowymi – komentując i oceniając je z ateistycznego punktu widzenia, co w kraju zdominowanym przez religijną większość nie jest częste. Jest prezesem Koalicji Ateistycznej – organizacji, która zabiega o prawa osób niewierzących, a także członkiem założycielem Kongresu Świeckości, grupującym większość organizacji, które stawiają sobie za cel realizację postulatów budowy świeckiego państwa. Jest absolwentem Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie i jej byłym wykładowcą (Otwarty na długie dyskusje światopoglądowe, nawet jeśli nie uda się ich zakończyć konsensem – przyp. red.).