Zaloty partyjno-kościelne

Immunitet dla księży, katolickie paszporty i hojne dotacje dla kościelnych instytucji – politycy PiS wiedzą, jak wielką siłą jest w Polsce Kościół i obłaskawiają duchowieństwo. Zwłaszcza gdy zbliża się kampania wyborcza.

Żadne reklamy ani spoty wyborcze nie trafią tak do serc suwerena, jak słowa padające w niedzielę z ambony. Karnawał kręci się pełną parą od kampanii wyborczej sprzed czterech lat. Teraz tańce godowe znowu przybrały na sile. Politycy PiS klęczą, modlą się, biorą udział w mszach i pielgrzymkach, obściskują się z biskupami i ojcem inkasentem. Gdy ktoś ośmieli się choćby pisnąć złe słowo na któregoś z katolickich hierarchów, rozpoczyna się nagonka na niego.

Złota struga pieniędzy płynie z kas państwa do Kościoła. Niemal 160 mln zł kosztował podatników w 2017 r. Fundusz Kościelny, z którego finansowane są składki emerytalne i zdrowotne duchownych. Szacuje się, że w 2018 r. pieniędzy było znacznie więcej. Z kolei sama tylko fundacja ojca Rydzyka dostanie w tym roku decyzją Glińskiego od polskich podatników 117 mln zł…
Autor Marianna Rolla
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 33/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *