Zrozumieć niewiarę

W ostatnich latach doszło do niebywałego wzrostu sekularyzacji społeczeństwa. Coraz więcej ludzi deklaruje się jako niewierzący. Mimo to ateizm wciąż pozostaje jednym z najmniej zbadanych zjawisk we współczesnej nauce.

Jak wynika z najnowszych danych statystycznych, na całym świecie przybywa ateistów. Prawdopodobnie stanowią oni 1,1 mld populacji. Jeśli rozpatrywać ich jako jedną zjednoczoną grupę, która wyznaje w pewnym sensie własną religię, stanowiliby obok chrześcijaństwa i islamu trzecią największą siłę wyznaniową.

Schyłek religijności

Wiara, religia i praktyki religijne w krajach wysoko rozwiniętych odgrywają coraz mniejsze znaczenie. Najwięcej ateistów mamy w Europie Zachodniej oraz Ameryce Północnej. We Francji, Holandii i Nowej Zelandii, które stanowią wzorcowe przykłady państw świeckich, niewierzących jest więcej niż katolików. Przewiduje się, że w nadchodzących latach podobnie będzie w Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Główną przyczyną sekularyzacji społeczeństwa, która prowadzi konsekwentnie do ograniczenia, a nawet całkowitego wyeliminowania religii, jest rozwój nauki i technologii. Z kolei przyczyną pośrednią jest coraz łatwiejszy dostęp do informacji, a także powszechny dostęp do edukacji. Ważnym czynnikiem jest również rozwój programów społecznych, które gwarantują ludziom bezpieczeństwo finansowe.

Jak dotychczas ateizm, w przeciwieństwie do religii, nie był przedmiotem szczegółowych i systematycznych badań naukowych. Jednak powoli zaczyna się to zmieniać. W ostatnich latach powstał szereg projektów badawczych, które mają wyjaśnić zarówno potencjalne przyczyny ateizmu, jak i jego konsekwencje…
Autor Marta Hofman
Więcej efaktyimity.eu

Artykuł pochodzi z numeru 29/2019 tygodnika Fakty i Mity

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *