Mitologia · 2026-07-10

Mit o rodzie Labdakidów — o czym opowiada i dlaczego wciąż go czytamy?

Labdakidzi to najbardziej pechowa rodzina w całej mitologii greckiej — cztery pokolenia, a w każdym śmierć, kazirodztwo, bratobójstwo albo samobójstwo. Grecy nie opowiadali tej historii dla taniego dreszczyku: mit o rodzie Labdakidów był dla nich laboratorium pytania, czy człowiek może uciec przed przeznaczeniem. Odpowiedź, jak zobaczysz, była brutalnie krótka.

Streszczenie mitu: od Kadmosa do klątwy

Wszystko zaczyna się od Kadmosa, który opuścił fenickie miasto Tyr w poszukiwaniu porwanej siostry Europy i ostatecznie założył Teby. Jego wnukiem był Labdakos — od jego imienia cały ród nazywamy Labdakidami.

Kłopoty na dobre zaczynają się od Lajosa, syna Labdakosa. Według jednej z wersji mitu Lajos ściągnął na siebie klątwę Pelopsa, gdy uwiódł i porwał jego syna Chryzypa. Wyrocznia delficka przepowiedziała Lajosowi i jego żonie Jokaście, że ich syn zabije ojca i poślubi własną matkę. Gdy dziecko przyszło na świat, rodzice przekłuli mu pięty i kazali porzucić je w górach. Niemowlę trafiło jednak na dwór królewski w Koryncie, gdzie wychowało się jako Edyp — nieświadome swojego pochodzenia.

Dorosły Edyp usłyszał tę samą przepowiednię i — sądząc, że dotyczy jego korynckich opiekunów — uciekł z Koryntu. Po drodze, w kłótni o pierwszeństwo na drodze, zabił nieznajomego starca. Był nim Lajos. Pierwsza część wyroczni się spełniła.

Pod Tebami Edyp rozwiązał zagadkę Sfinksa („co rano chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech?" — człowiek), uwolnił miasto od potwora i w nagrodę otrzymał tron oraz rękę owdowiałej królowej. Poślubił Jokastę — własną matkę. Mieli czworo dzieci: synów Eteoklesa i Polinejkesa oraz córki Antygonę i Ismenę.

Prawda wyszła na jaw, gdy Teby nawiedziła zaraza, a śledztwo w sprawie śmierci Lajosa — z udziałem wieszcza Tejrezjasza — doprowadziło Edypa do samego siebie. Jokasta powiesiła się, Edyp wykłuł sobie oczy i odszedł na wygnanie.

Synowie mieli rządzić Tebami na zmianę, ale Eteokles po roku odmówił oddania władzy. Polinejkes sprowadził obce wojska (wyprawa znana jako „siedmiu przeciw Tebom") i bracia zabili się nawzajem w pojedynku. Nowy władca, Kreon, urządził Eteoklesowi uroczysty pogrzeb, a pochówku Polinejkesa — zdrajcy — zakazał pod karą śmierci. Antygona złamała zakaz i symbolicznie pochowała brata, za co została skazana na śmierć. Odebrała sobie życie, a w łańcuchu rozpaczy zginęli także jej narzeczony Hajmon (syn Kreona) i żona Kreona, Eurydyka. Tak ród Labdakidów wygasł.

Bohaterowie mitu

  • Lajos — król Teb, który klątwą i przepowiednią uruchamia całą lawinę; ginie z ręki własnego syna.
  • Jokasta — żona Lajosa, potem nieświadomie żona Edypa; po odkryciu prawdy popełnia samobójstwo.
  • Edyp — najsłynniejszy z rodu: ojcobójca i mąż matki wbrew własnej woli i wiedzy; oślepia się i idzie na wygnanie.
  • Eteokles i Polinejkes — synowie Edypa, którzy giną w bratobójczej walce o tron.
  • Antygona — córka Edypa; wybiera prawo boskie (obowiązek pochówku brata) przeciw prawu królewskiemu i płaci za to życiem.
  • Ismena — jej siostra, jedyna, która nie ma odwagi się buntować.
  • Kreon — brat Jokasty, nowy król; jego bezwzględny zakaz kosztuje go syna i żonę.

Interpretacja: fatum, wina tragiczna, ironia losu

Sercem mitu jest fatum — przeznaczenie, przed którym nie ma ucieczki. Ironia tragiczna polega na tym, że każdy ruch bohaterów, który ma klątwę oddalić, w rzeczywistości ją przybliża: Lajos porzuca syna — i właśnie dlatego syn go nie rozpozna na drodze; Edyp ucieka z Koryntu — i właśnie ta ucieczka prowadzi go do ojcobójstwa.

Drugi wielki motyw to wina tragiczna: Edyp jest winny obiektywnie (zabił, poślubił), ale subiektywnie niewinny, bo działał w niewiedzy. Grecka tragedia nie daje mu taryfy ulgowej — i to właśnie ta niesprawiedliwość losu robiła na widzach największe wrażenie. W „Antygonie" dochodzi trzeci konflikt: prawo boskie kontra prawo państwowe, racje jednostki kontra racje władzy — spór bez dobrego wyjścia, w którym obie strony mają swoją rację i obie przegrywają.

Na micie Sofokles oparł trzy tragedie tebańskie: „Króla Edypa", „Edypa w Kolonie" i „Antygonę" — tę ostatnią czyta dziś każdy polski licealista.

Fakt czy mit historyczny?

Mit. Labdakos, Lajos, Edyp i Antygona to postacie mitologiczne — nie ma żadnych źródeł historycznych ani archeologicznych potwierdzających ich istnienie. Prawdziwe jest za to samo miasto: Teby istniały naprawdę i były jednym z najważniejszych ośrodków mykeńskiej, a potem klasycznej Grecji. Mit o Labdakidach to literacka opowieść o kondycji człowieka wobec losu, a nie relacja z wydarzeń.

FAQ

O czym jest mit o rodzie Labdakidów?

O tebańskiej dynastii obciążonej klątwą: Lajos ginie z ręki syna, Edyp nieświadomie poślubia matkę, jego synowie zabijają się w walce o tron, a Antygona umiera za pochowanie brata wbrew zakazowi Kreona. To opowieść o fatum — losie, przed którym nie da się uciec.

Kto należał do rodu Labdakidów?

Ród wywodzi się od Labdakosa, wnuka Kadmosa, założyciela Teb. Kolejne pokolenia to Lajos z Jokastą, ich syn Edyp oraz dzieci Edypa i Jokasty: Eteokles, Polinejkes, Antygona i Ismena.

Skąd wzięła się klątwa rodu Labdakidów?

Według rozpowszechnionej wersji mitu rzucił ją Pelops na Lajosa za uwiedzenie i porwanie jego syna Chryzypa. Klątwa przybrała formę przepowiedni delfickiej: syn Lajosa zabije ojca i poślubi matkę — i mimo wszystkich prób zapobieżenia dokładnie tak się stało.

Jakie tragedie greckie opierają się na micie o Labdakidach?

Przede wszystkim tebańskie tragedie Sofoklesa: „Król Edyp", „Edyp w Kolonie" i „Antygona". Temat podejmował też Ajschylos w „Siedmiu przeciw Tebom".

Źródła